NARUSZENIE PRAWA RÓWNOŚCI ze skutkiem …. kto się „poświęci” a kto „zostanie poświęcony” dla dobra systemu.

  • Post category:Blog

🌱 Naruszenie prawa równości mówi o tym, że rodzina działa jak jeden organizm.

Jeśli kogoś z tego organizmu „wytniemy” (zapomnimy o nim, wymażemy z pamięci ze wstydu lub złości), system będzie dążył do równowagi, niejako „zmuszając” kogoś z młodszego pokolenia, by tę pustkę wypełnił.

🌱 Wyobraź sobie, że rodzina to wielkie drzewo. Każdy, kto się w niej pojawił, ma swoje niezbywalne miejsce. Jeśli kogoś „wyrzucamy” z rodzinnej pamięci (bo był alkoholikiem, bo popełnił samobójstwo, bo był „czarną owcą”, bo został abortowany, poroniony, bo był pierwszą żoną/mężem), w systemie powstaje dziura.

🌱Prawo równości mówi: każdy ma takie samo prawo do przynależności. Jeśli to prawo łamiemy, system „naprawia się” sam – często rękami dzieci lub wnuków, które nieświadomie zaczynają naśladować los tej wykluczonej osoby. Chorują, pozostają samotne, „wegetują”, bo nie potrafią cieszyć się życiem, pakują się w kłopoty albo są agresywne, tak jakby mówiły:

„Patrzcie na mnie, ja przypominam wam o tym, o kim zapomnieliście”.

🌱Samo „zauważenie” problemu to jednak za mało. Potrzebny jest ruch serca i uznanie faktów takimi, jakimi były: przywrócenie do pamięci, oddanie ciężaru, zgoda na los.

🌱 I W USTAWIENIACH WŁAŚNIE TO ROBIMY.

🌱 Kiedy wykluczeni odzyskują swoje miejsce, dzieci nagle „zdrowieją”. Przestają być „delegatami” do załatwiania cudzych spraw. Agresja znika, bo nie muszą już walczyć o czyjąś obecność. W rodzinie pojawia się porządek – starsi są starszymi, młodsi są młodszymi, a każdy ma swoje bezpieczne miejsce.