Poczucie braku nie jest przypadkowe. Często ma swoje źródło w historii naszego rodu. Może być nieświadomą lojalnością wobec przodków, którzy doświadczyli biedy, niedostatku czy wielkich strat.
Kiedy w naszym życiu jest „za dużo” i wszystko układa się pomyślnie, możemy odczuwać niepokój. To tak, jakbyśmy nieświadomie mówili: „Nie mogę mieć tego wszystkiego, skoro moi przodkowie mieli tak niewiele. Nie mogę ich zdradzić, będąc szczęśliwą i bogatą”.
Poczucie niedostatku i braku jest w tej perspektywie formą rekompensaty za ból, którego doświadczyli ci, którzy byli przed nami.
Często słyszę od klientów ,,Kiedy wszystko się układa, kiedy zaczynam dużo zarabiać, nagle przychodzi poczucie, że to stracę…
Praktykowanie wdzięczności może ,,uzdrowić” system.
Praktykowanie wdzięczności, to znacznie więcej niż tylko pozytywne myślenie. To działanie, które leczy nie tylko nas, ale i cały nasz system rodzinny.
Kiedy jesteśmy wdzięczni za to, co mamy, uznajemy, że nasze życie jest w pewnym porządku. To przywraca równowagę w systemie, a energia, która była obciążona poczuciem braku, zostaje uwolniona i może swobodnie płynąć.
Wdzięczność pozwala uwolnić lojalność i powiedzieć: „Patrzę na ciebie, dziękuję za wszystko, co mi dałeś i dziękuję za ciężkie losy, które były twoim udziałem. Teraz mogę żyć w obfitości. Kocham cię, a ty pozwól mi mieć to, czego ja nie mam”.
Zauważenie i docenienie tego, co mamy, przerywa cykl nieświadomej lojalności.
Wdzięczność jest wyrazem szacunku dla życia, które do nas przyszło. Jest podziękowaniem za dar, który otrzymaliśmy od naszych przodków. W ten sposób oddajemy honor systemowi i stajemy się w pełni obecni w teraźniejszości.
Kiedy poczujesz brak, zatrzymaj się. Weź głęboki oddech i spójrz na to, co masz. Powiedz ,,Dziękuję, że nie muszę zaczynać od początku. Zaczynam tu gdzie wy skończyliście. Bez was nie byłoby mnie aż tutaj”.
To, za co jesteś wdzięczna, pozwala Ci przyjąć pełnię życia, a tym samym pokazać swojemu rodowi, że idziesz dalej, że prowadzisz cały system ku nowym możliwościom… w końcu jesteś przecież ,,sukcesem swojego rodu”.