JAK POWSTAŁA METODA USTAWIEŃ BERTA HELLINGERA?

  • Post category:Blog

Na początku lat 50. Bert Hellinger jako zakonnik został wysłany na misję do Afryki Południowej, gdzie 16 lat, które spędził wśród Zulusów. Studiował tam pedagogikę, dzięki czemu mógł pracować również jako nauczyciel.

W Afryce Hellinger nauczył się biegle mówić w języku zulu, stał się także znawcą obrzędów Zulusów. Wyjątkowy sposób myślenia tego ludu o rodzinie, życiu i świecie, zachwycił go. Integrując się z ich życiem i obrzędami, zrozumiał w jak szczególny sposób kształtują oni swoje stosunki i relacje społeczne – opierają je na autorytecie starszych: rodziców i przodków.

Zapoznał się on tam także z tzw. dynamiką grupową. Ta technika psychoterapii, zupełnie nieznana w Niemczech, była rozpowszechniana przez duchownych protestanckich. Kursy, na które uczęszczał Hellinger, były przeznaczone dla pracowników różnych instytucji; prowadzili je anglikanie. Ich charakter był ekumeniczny – łączyły ludzi wielu wyznań i narodowości. Dynamika grupowa, nakierowana na praktykę, oparta na zasadach szacunku dla uczestników, zachwyciła Hellingera bez reszty. Zmieniła również jego sposób patrzenia na własne życie.

Po powrocie do Niemiec Hellinger postanowił całkowicie odmienić swoje życie. Zaczął od zrzucenia sutanny. Zaczął analizować różne rodzaje psychoterapii. Jego pierwszym obiektem zainteresowania była terapia Gestalt, następnie przez kilka lat kilka lat zgłębiał psychoanalizę we Wiedniu.

Zachwycony książką Arthura Janova, zatytułowaną „Pierwotny krzyk udał się do Los Angeles, gdzie przez 9 miesięcy poznawał tajniki terapii pierwotnej – nakierowanej na uświadamianie pacjentowi jego pierwotnych, prawdziwych potrzeb. Hellinger zaczął praktykować tę metodę w Instytucie Terapii Pierwotnej w Denver.

W tym czasie też – pod wpływem analizy transakcyjnej i analizy skryptu Erica Berne’a – Hellinger odkrył znaczenie wielopokoleniowych skryptów. Zgodnie z założeniami tej metody, skrypty to przekazy od innych osób, które kierują postępowaniem człowieka. Można je odkryć i świadomie wykorzystywać. Hellinger doszedł jednak do wniosku, że mogą być one nie tylko przekazami od innych osób, ale też informacją o tym, co w ogóle się wydarzyło. Być może w zupełnie innym czasie i innym miejscu.Według Hellingera to, co się zdarzyło w przeszłości, może powrócić w przyszłości. I będzie to można w skrypcie odnaleźć.

Hellinger zaczął również badać relacje „niewidocznych związków”, o których przeczytał w książce Ivana Boszormenyi-Nagy. Ich najważniejsze właściwości to to, że działają zgodnie z zasadą wyrównania i wykraczają poza ramy jednego pokolenia.

Wreszcie poszukujący terapeuta zaczął bliżej badać terapię rodzinną. Ustawienia po raz pierwszy zaobserwował w pracy Ruth Mc Clendon i Leslie Kadies. Obserwował, badał, sprawdzał techniki tej psychoterapii. Dokładając do niej wiele z własnych, wcześniejszych poszukiwań terapeutycznych i duchowych, opracował autorską metodę ustawień rodzinnych. Jak sam mówił: „Po pewnym czasie zdobyłem jasność co do zasad i co do tego, na czym polega systemowy porządek”.

Jego technikę na początku lat 90. rozpropagował niemiecki psychiatra Gunthard Weber. Następnie Bert Hellinger założył szkołę, w której nauczał ustawień systemowych. Napisał ponad 40 książek przetłumaczonych na kilkadziesiąt języków.

Źródło: Emilia Padoł „Charyzmatyczny Hellinger”