USTAWIENIA POLEGAJĄ NA POMAGANIU W HARMONII Z DUSZĄ

  • Post category:Blog

Liczni terapeuci wyobrażają sobie, że pomagając klientowi, muszą uporządkować coś w taki sposób, jakby było popsute, a oni musieli to naprawić.

Podobnie myślą rodzice, którzy przyprowadzają do terapeuty swoje dziecko. Mają nadzieję, że zostanie naprawione i będzie odtąd funkcjonowało bez zarzutu, jak samochód po powrocie z warsztatu. Często sami przychodzą po pomoc i mówią: „Jestem. Napraw mnie. Nie wiem, co prawda, co jest nie tak, ale musisz to ustalić. Kiedy się dokładniej przyjrzysz, będziesz wiedział, co mi jest. Naprawisz to i znów będzie ze mną wszystko w porządku”. Taka postawa jest dość rozpowszechniona. Panuje przekonanie, że można w ten sposób ingerować zarówno w życie klienta, jak i terapeuty.

Nie jest to na szczęście jedyny sposób postępowania. Otóż kiedy widzimy, że ktoś ma problem, wydobywamy na światło dzienne to, co było ukryte. Nagle osoba, której udzielamy pomocy, zaczyna postrzegać swoją sytuację inaczej, ma inny niż dotychczas obraz tego, co dzieje się w jej życiu. W tym momencie pomoc terapeuty się kończy.

Potem nie pracuje już ani terapeuta, ani ta osoba. Pracuje obraz, porusza duszę, nie dając jej spokoju. Jest to równoznaczne z pierwszym krokiem w kierunku jej wzrastania. Proces ten może trwać długo-dwa, nawet trzy lata-a potem nagle i niespodziewanie pojawia się zmiana.

Terapeuta pomaga w uzyskaniu informacji, której potrzebuje dusza, informacji przychodzącej nie z zewnątrz, a z samego wnętrza. W czasie ustawień rodzinnych, obraz ustawia klient. Terapeuta przygląda się wszystkiemu, pozostając w pełni uważnym.

Bert Hellinger „Miłość ducha. Czym jest i jak osiągnąć spełnienie.